Postaw na sport
Marcin Kowalczyk
Sportowiec
Home«
Sylwetka«
Aktualności«
Kariera«
Galeria«
Księga gości«
Sponsorzy«
Wyniki/Zawody«
Kontakt«
Aktualności
Czwartek 19.07.2007
Do Zawoji miałem wcale nie jechać, jednak na ostatnią chwilę w końcu udało mi się znaleźć transport. Przed startem czułem się dość mocny i miałem nadzieję, że tak będzie aż do mety. Sam początek maratonu szedł bardzo dobrze jak na mnie. Trasa pasowała, jechałem na dobrej pozycji, jednak po kilku km. zaczęły łapać mnie skurcze i tak działo się co kilkanaście, czasem kilkadziesiąt minut aż do samej mety. Nie wiem dlaczego, nie wiem skad...może dlatego, że przed maratonem spałem 4h? SZkoda, bo trasa była naprawdę ciekawa...to błoto...Oczywiście Coxy ogólnie jak zwykle pokazały się z dość dobrej strony: Robert wygrał w M1 na Giga, Jurek na Mage, a lox jak zwykle jadąc na dobrej pozycju musiał rozwalić sprzęt...bębenki pod jego nogą nie wytrzymują...a szkoda, bo byłoby biało...Teraz czas oczekiwania ...
Sobota 07.07.2007
W pierwszy dzień wakacji wybrałem się na zgrupowanie w Zakopanem. W planach miałem trenować tam przez tydzień, a w niedziele wystartoiwać na maratonie w nieopodal leżącym Krakowie. Przed startem nic nie wskazywało na porażkę, czułem się dobrze. Jednak po samym starcie okazało się, że mam strasznie zmęczone nogi po górach i nie mogłem nadążyć za czołówką. Ból minął około 70km. do kiedy to próbowałem utrzymac się w pobliżu Loxa- znajomego z teamu. Od tego momentu jakaś cudowna moc prowadziła mnie do samej mety, i doprowadziła mnie tam na 78msc open i 5 w M1. Mimo dekoracji nie jestem zadowolony z tego startu, ponieważ gdyby nie zmęczenie stać by mnie było na dużo więcej. W tym tyg. odpoczynek od wyścigów. Następny maraton na jaki się wybiorę to Zawoja.
Sobota 23.06.2007
W ciągu ostatnich 3 tyg. startowałem w 3 wyścigach. Pierwszym z nich był ogórkowy cross w leżącym nieopodal mojego domu Wieruszowie. Wygrałem go bez problemu, mimo zgubienia trasy i uszkodzenia będenka. Dzień później stanąłem na starcie Pucharu Thule w Turku. Mimo słabego startu po około 1,5-2km wysunąłem się na prowadzenie, dzie podjąłęm ucieczkę wraz ze zwycięzćą tego wyścigu. Niestety uszkodzony bębenek uniemożliwił mi ową ucieczkę i spadłem na ostatnią 9 pozycję. Gdy w końcu bębenek znowu zadziałał udało mi się wrócić na 4 pozycję, jednak zmęczenie pościgiem spowodowało, że spadłem na 5 pozycję i tak też ukończyłem wyścig, a mogło być tak pięknie. Pech nie opuścił mnie także w zeszły weekend w Ustroniu. Po starcie zapowiadało się wyśmienicie. Na asfaltowym podjeździe bez problemów wyprzedzałem ...
Niedziela 27.05.2007
W tym sezonie pech mnie nie odpuszcza...przez pierwsze 10km byłem na całkiem dobrej pozycji co byłoo zasługą sektora, który niestety...straciłem. Stało się to przez upadek na 10 kilometrze spowodowany zepchnieciem mnie z trasy przez innego zawodnika, co spowodowało poślizg na szutrze, który w połączeniu z 55km/h dał bolesne efekty...w związku z tym musiałem zrezygnować z dalszej jazdy i wraz z Piotrkiem z teamu GT, który kilkadziesiąt sekund wcześniej zaliczył glebę w tym samym miejscu zostaliśmy odwiezieni do szpitala. A w szpitalu szycie, bandaże, zastrzyki itp...Mam nadzieje, iż po Ustroniu znowu załapię się na sektor...a w tym tyg musze niestety zrobić kilka dni przerwy w treningach...

PS. reszty Coxów, którym się udało;)
Czwartek 24.05.2007
Już w sobotę kolejny Maraton. Tym razem odwiedzę Boguszów-Gorce. Moim celem jest kolejne podium i awans w generalce. Jak mi wiadomo nie będzie Roberta z teamu, tak więc trzeba wykorzystać to na zarobienie punktów, bo później może być ciężko. Mam nadzieję, że w końcu uda się pojechać bez awarii...o wyniku napiszę w niedziele.
[1] 2 3 4 5 [Następne] 
KSIĘGA GOŚCI
Marta :)
Ładnie ładnie:) Gnaj byle prędzej. Gratuluję i dalszych sukcesów życzę.
SONDA
Skąd dowiedziałeś się o moim profilu?
znalazłem link na innej stronie
wszedłem na nią przypadkowo
od znajomych
znalazłem go na stronie głownej www.ludziesportu.pl
Marcin LOSOWE ZDJĘCIE
Kowalczyk POLECAM STRONY
LICZNIK WEJŚĆ
Ilość wizyt:
26154
Ilość odsłon: 45049
Strona prowadzona jest w serwisie www.LudzieSportu.pl - postaw na sport © LudzieSportu.pl
Marcin Kowalczyk - strona główna